Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 05.01 (18)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
300), wreszcie udział w zyskach od grup podporządkowanych Pruszkowowi (mówi, że w gangu był o szczebel niżej niż zarząd i zajmował się inkasowaniem taksy od innych grup przestępczych).
Nie ujawnia wielkości majątku, jakiego dorobił się z przestępstw. Twierdzi, że to trudno wyliczyć, bo kiedy miał już pieniądze, inwestował je w legalne interesy. Posiadał dyskotekę i udziały w kilku spółkach, dochody pochodziły więc także z uczciwych źródeł. Jeździł drogimi samochodami, wybudował w podwarszawskim Komorowie piękną willę. Mieszkał tam z żoną i dwójką dzieci.

Rodzinę trzymał z daleka od gangsterskich spraw, nie zapraszał do domu kumpli od czarnych biznesów. Jeden z mieszkańców Pruszkowa
300), wreszcie udział w zyskach od grup podporządkowanych Pruszkowowi (mówi, że w gangu był o szczebel niżej niż zarząd i zajmował się inkasowaniem taksy od innych grup przestępczych).<br>Nie ujawnia wielkości majątku, jakiego dorobił się z przestępstw. Twierdzi, że to trudno wyliczyć, bo kiedy miał już pieniądze, inwestował je w legalne interesy. Posiadał dyskotekę i udziały w kilku spółkach, dochody pochodziły więc także z uczciwych źródeł. Jeździł drogimi samochodami, wybudował w podwarszawskim Komorowie piękną willę. Mieszkał tam z żoną i dwójką dzieci.<br><br>Rodzinę trzymał z daleka od gangsterskich spraw, nie zapraszał do domu kumpli od czarnych biznesów. Jeden z mieszkańców Pruszkowa
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego