Typ tekstu: Książka
Autor: Janusz Tazbir
Tytuł: Silva rerum historicarum
Rok: 2002
przecież z własną armią, sejmem, rządem i administracją.
Nie bez znaczenia wreszcie była i pamięć o przysiędze. Ją właśnie będzie miał na myśli Aleksander Brückner, który napisał, że zabici generałowie stawiali, "jak niegdyś ks. Józef, honor nad ojczyznę i padali ofiarą honoru najbardziej zasłużeni, Blumer, Trębicki, Hauke, St. Potocki".
Uważna lektura wszystkich pamiętników, jakie zostawili uczestnicy powstania listopadowego, pozwala na stwierdzenie, że żaden z tych autorów nie nazwał poległych dowódców zdrajcami. Wręcz przeciwnie, wyrażano ubolewanie, iż przynajmniej części z nich nie pozostawiono czasu do namysłu, po którym zmieniliby swój pierwotnie niechętny stosunek do "rokoszu", za jaki powstanie zostało początkowo uznane. Takiego
przecież z własną armią, sejmem, rządem i administracją.<br>Nie bez znaczenia wreszcie była i pamięć o przysiędze. Ją właśnie będzie miał na myśli Aleksander Brückner, który napisał, że zabici generałowie stawiali, "jak niegdyś ks. Józef, honor nad ojczyznę i padali ofiarą honoru najbardziej zasłużeni, Blumer, Trębicki, Hauke, St. Potocki".<br>Uważna lektura wszystkich pamiętników, jakie zostawili uczestnicy powstania listopadowego, pozwala na stwierdzenie, że żaden z tych autorów nie nazwał poległych dowódców zdrajcami. Wręcz przeciwnie, wyrażano ubolewanie, iż przynajmniej części z nich nie pozostawiono czasu do namysłu, po którym zmieniliby swój pierwotnie niechętny stosunek do "rokoszu", za jaki powstanie zostało początkowo uznane. Takiego
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego