Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Ozon
Nr: 3
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2005
radzieckie archiwa. - A teraz - cóż, naród i państwo pogrążone w kryzysie nie mogą sobie pozwolić na zbyt dużą dozę samokrytyki.

Nie ma tu już miejsca na aneksję państw bałtyckich, tragedię powstania warszawskiego czy 17 września. Stosunek do Katynia jasno potwierdzają niedawne nieprzyjazne Polsce gesty Moskwy - odmowa uznania mordu za akt ludobójstwa i ciągłe zwlekanie z wydaniem dokumentów o tragedii. - W rosyjskiej elicie władzy nie ma na szczęście jednej wspólnej wizji historii - podkreśla profesor Jerzy Pomianowski, znawca historii, kultury i obyczajowości rosyjskiej. Jednak zaraz dodaje, że na zewnątrz raczej tego nie widać i nie należy oczekiwać, by Moskwa dawała publicznie wyraz "swoim
radzieckie archiwa. - A teraz - cóż, naród i państwo pogrążone w kryzysie nie mogą sobie pozwolić na zbyt dużą dozę samokrytyki. <br><br>Nie ma tu już miejsca na aneksję państw bałtyckich, tragedię powstania warszawskiego czy 17 września. Stosunek do Katynia jasno potwierdzają niedawne nieprzyjazne Polsce gesty Moskwy - odmowa uznania mordu za akt ludobójstwa i ciągłe zwlekanie z wydaniem dokumentów o tragedii. - W rosyjskiej elicie władzy nie ma na szczęście jednej wspólnej wizji historii - podkreśla profesor Jerzy Pomianowski, znawca historii, kultury i obyczajowości rosyjskiej. Jednak zaraz dodaje, że na zewnątrz raczej tego nie widać i nie należy oczekiwać, by Moskwa dawała publicznie wyraz "swoim
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego