Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Rzeczpospolita
Nr: 12.23
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
z powstaniem rządu Mazowieckiego i działaniami Kiszczaka, można by dopatrywać się tu interwencji politycznej. Nie wiemy też, czy na pewno został zniszczony oryginał, ani czy ten, kto go niszczył lub wynosił, wiedział, że jest jeszcze mikrofilm. Mógł nie mieć dostępu do mikrofilmu, który znajdował się w innym miejscu. Dla sądu lustracyjnego mikrofilmy mogą być takim samym dowodem jak papierowe oryginały dokumentów. Tak samo grafolog jest w stanie przeprowadzić ekspertyzę pisma na mikrofilmie i sąd przyjmował takie dowody. Orzeczenie sądu lustracyjnego zależy od oceny wszystkich informacji, całego stanu faktycznego, a nie przede wszystkim tego, w jakiej postaci zachowały się dokumenty.

Nie ma
z powstaniem rządu Mazowieckiego i działaniami Kiszczaka, można by dopatrywać się tu interwencji politycznej. Nie wiemy też, czy na pewno został zniszczony oryginał, ani czy ten, kto go niszczył lub wynosił, wiedział, że jest jeszcze mikrofilm. Mógł nie mieć dostępu do mikrofilmu, który znajdował się w innym miejscu. Dla sądu lustracyjnego mikrofilmy mogą być takim samym dowodem jak papierowe oryginały dokumentów. Tak samo grafolog jest w stanie przeprowadzić ekspertyzę pisma na mikrofilmie i sąd przyjmował takie dowody. Orzeczenie sądu lustracyjnego zależy od oceny wszystkich informacji, całego stanu faktycznego, a nie przede wszystkim tego, w jakiej postaci zachowały się dokumenty.&lt;/&gt;<br><br>&lt;who1&gt;Nie ma
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego