trzeba bardzo świadomie. Niemal od początku. Wciąż jest to mordercze ściganie się z czasem, wciąż przychodzą młode i śliczne. Zaledwie po kilku latach okazuje się, że trzydziestoletnia aktorka nie zagra tego, co dwudziestolatka. Role, zwłaszcza te wymarzone, uciekają błyskawicznie i coraz dotkliwiej człowiek zdaje sobie sprawę z tego, czego już nigdy nie zagra.<br> Zofia Jaroszewska, kobieta niezwykle dowcipna, pozostała psychicznie młoda, ponieważ kochała innych i kochała życie, świat. I najważniejsze - potrafiła do wszystkiego zachować dystans. Stała się dla swej młodziutkiej partnerki wzorem postawy ludzkiej i artystycznej. Powtarzała często: Zostać dobrą młodą aktorką to żadna sztuka. Wszystko uchodzi, wszystko ci wybaczą, jeśli