Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Bolesławskie Zeszyty Historyczne
Nr: 6
Miejsce wydania: Bolesław
Rok: 1997
tak:
"Postać Jej kojarzy mi się nieodłącznie z Bolesławiem i jego okolicami.
Minęło przeszło pół wieku, od czasu, gdy terenami naszych wspólnych wędrówek plenerowych były piękne sosnowe lasy, czyste wody wśród nich płynące, dalekie horyzonty z tajemniczymi sylwetkami skał Jury krakowsko-wieluńskiej.
Na południowej stronie osady roztaczał się krajobraz księżycowy: ogromne, przepaściste odkrywki kopalń galmanu, mieniące się na zboczach całą gamą żółtych kolorów, obrzeżonej wielkimi usypiskami hałd, na których rosły kępy dzikiej rozedy.
Od zachodu urocze dolinki ciągnące się w stronę wsi Małobądz i Krzykawy, porosłe pięknymi drzewami wśród bujnych traw, które latem zamieniały się w różowe dywany kwiatków firletek.
Od
tak:<br>&lt;q&gt;"Postać Jej kojarzy mi się nieodłącznie z Bolesławiem i jego okolicami.<br>Minęło przeszło pół wieku, od czasu, gdy terenami naszych wspólnych wędrówek plenerowych były piękne sosnowe lasy, czyste wody wśród nich płynące, dalekie horyzonty z tajemniczymi sylwetkami skał Jury krakowsko-wieluńskiej.<br>Na południowej stronie osady roztaczał się krajobraz księżycowy: ogromne, przepaściste odkrywki kopalń galmanu, mieniące się na zboczach całą gamą żółtych kolorów, obrzeżonej wielkimi usypiskami hałd, na których rosły kępy dzikiej rozedy.<br>Od zachodu urocze dolinki ciągnące się w stronę wsi Małobądz i Krzykawy, porosłe pięknymi drzewami wśród bujnych traw, które latem zamieniały się w różowe dywany kwiatków firletek.<br>Od
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego