Typ tekstu: Książka
Autor: Broszkiewicz Jerzy
Tytuł: Doktor Twardowski
Rok wydania: 1987
Rok powstania: 1978
Ale opowieści są różne.
Każdy walczył w innym mundurze i po innej stronie.
Jeden brat mówi "gwer", drugi "gun", jeden powołuje się na marszałka Rommla, drugi na generałmajora Ritchie.
Niezbyt serdeczne jest ich wojenne braterstwo.
My byli lepsze - powtarzają - a my silniejsze. W końcu, by uniknąć kolejnej kłótni i sprawdzić ową siłę, próbują się na ręce.
Starym podoba się męska zabawa.
Sami ruszają do prób.
Twardowski jest dla nich zbyt niepoważny i koguci, ale ja spotykam jedno i drugie zapraszające spojrzenie.
- Ty stare diablisko! - szepcze mi wprost w ucho zachwycona Małgorzata, kiedy w finale zwy ciężam rommlowskiego cekaemistę spod Tobruka.
Na
Ale opowieści są różne.<br>Każdy walczył w innym mundurze i po innej stronie.<br>Jeden brat mówi "gwer", drugi "gun", jeden powołuje się na marszałka Rommla, drugi na generałmajora Ritchie.<br>Niezbyt serdeczne jest ich wojenne braterstwo.<br>My byli lepsze - powtarzają - a my silniejsze. W końcu, by uniknąć kolejnej kłótni i sprawdzić ową siłę, próbują się na ręce.<br>Starym podoba się męska zabawa.<br>Sami ruszają do prób.<br>Twardowski jest dla nich zbyt niepoważny i koguci, ale ja spotykam jedno i drugie zapraszające spojrzenie.<br>- Ty stare diablisko! - szepcze mi wprost w ucho zachwycona Małgorzata, kiedy w finale zwy ciężam rommlowskiego cekaemistę spod Tobruka.<br>Na
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego