Typ tekstu: Książka
Autor: Żukrowski Wojciech
Tytuł: Kamienne tablice
Rok wydania: 1994
Rok powstania: 1966
niepokój. I rosło pragnienie ucieczki. Chciał stąd zniknąć, obudzić się jak ze snu.
Nagle posłyszeli grzmoty braw. To goście dziękowali Chińczykowi za pokaz. Gwar rozmów, odgłosy stąpań po płytach przybierały na sile. Niespodzianie za oknami zapaliły się reflektory, oświetlając ściany pałacu. Blask uderzył jak pięścią w okiennice, bluznął do wnętrza, pociął nagie uda żółtymi pasmami.
Grace zerwała się, zgarnęła ręką włosy.

W hallu zapytał jeszcze, czy może wziąć kilka ilustrowanych publikacji, wyłożonych na stoliku, chciałby zgromadzić materiały o Węgrzech, więc Terey kazał woźnemu przygotować plik czasopism.
Już mu się wydawało, że pożegnał petenta ostatecznie, kiedy Motal zawrócił z fali gorąca, bijącego
niepokój. I rosło pragnienie ucieczki. Chciał stąd zniknąć, obudzić się jak ze snu.<br>Nagle posłyszeli grzmoty braw. To goście dziękowali Chińczykowi za pokaz. Gwar rozmów, odgłosy stąpań po płytach przybierały na sile. Niespodzianie za oknami zapaliły się reflektory, oświetlając ściany pałacu. Blask uderzył jak pięścią w okiennice, bluznął do wnętrza, pociął nagie uda żółtymi pasmami.<br>Grace zerwała się, zgarnęła ręką włosy.<br>&lt;gap reason="sampling"&gt;<br>W hallu zapytał jeszcze, czy może wziąć kilka ilustrowanych publikacji, wyłożonych na stoliku, chciałby zgromadzić materiały o Węgrzech, więc Terey kazał woźnemu przygotować plik czasopism.<br>Już mu się wydawało, że pożegnał petenta ostatecznie, kiedy Motal zawrócił z fali gorąca, bijącego
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego