Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 32
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
precedens. Z jednej strony tak zdecydowana, bezkompromisowa akcja przeciwko niepopularnemu Byrcynowi, to bez dwu zdań czyste polityczne złoto dla jego kuzyna - starosty Makowskiego. Dlatego chce chyba, by precedens zaistniał i to z jego przyczyny. Dla dyrektora TPN zaś sprawa jest chyba obroną nienaruszalnego dotychczas parkowego status quo, które - gdyby zaistniał precedens - mogłoby zostać mocno zachwiane, a na dodatek zachęcić by to mogło do działania całą rzeszę innych, którzy uważają że TPN jest im coś winien... A może nawet nie tylko TPN. Sprawę załatwią prawnicy, może wyższej instancji, a do tego czasu...
Po obu stronach spornego szlabanu stoją czujki. Straż parkowa ma
precedens. Z jednej strony tak zdecydowana, bezkompromisowa akcja przeciwko niepopularnemu Byrcynowi, to bez dwu zdań czyste polityczne złoto dla jego kuzyna - starosty Makowskiego. Dlatego chce chyba, by precedens zaistniał i to z jego przyczyny. Dla dyrektora TPN zaś sprawa jest chyba obroną nienaruszalnego dotychczas parkowego status quo, które - gdyby zaistniał precedens - mogłoby zostać mocno zachwiane, a na dodatek zachęcić by to mogło do działania całą rzeszę innych, którzy uważają że TPN jest im coś winien... A może nawet nie tylko TPN. Sprawę załatwią prawnicy, może wyższej instancji, a do tego czasu...<br>Po obu stronach spornego szlabanu stoją czujki. Straż parkowa ma
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego