Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 04.03 (14)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
dzisiaj z ogromną ciekawością, jak relację z odległej epoki. Oto wypis z cennika: "W zamian za najtańszy pokój jednoosobowy gość zostawia w hotelu 20 dolarów (660 złotych), za pokój dwuosobowy na trzydziestym piętrze 33 dolary (1070 złotych), a za trzyosobowy 40 dolarów (1330 złotych). Polakom, zdaje się, przysługuje 60 procent rabatu, choć nie jestem pewna, bo informację tę wycięto z cennika żyletką". Z tego samego czasu pochodzi zabawny, chwilami groteskowy, opis uroczystego otwierania salonu Mody Polskiej w Bydgoszczy, gdzie szminka kosztowała tyle co dwie pensje ludzi, którzy pchali się pod oknami, chcieli zajrzeć do środka, też pławić się w tym luksusie
dzisiaj z ogromną ciekawością, jak relację z odległej epoki. Oto wypis z cennika: "W zamian za najtańszy pokój jednoosobowy gość zostawia w hotelu 20 dolarów (660 złotych), za pokój dwuosobowy na trzydziestym piętrze 33 dolary (1070 złotych), a za trzyosobowy 40 dolarów (1330 złotych). Polakom, zdaje się, przysługuje 60 procent rabatu, choć nie jestem pewna, bo informację tę wycięto z cennika żyletką". Z tego samego czasu pochodzi zabawny, chwilami groteskowy, opis uroczystego otwierania salonu Mody Polskiej w Bydgoszczy, gdzie szminka kosztowała tyle co dwie pensje ludzi, którzy pchali się pod oknami, chcieli zajrzeć do środka, też pławić się w tym luksusie
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego