Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 12.04
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
Kompania wojska wystarczyłaby do przypomnienia, kto jest suwerenem na wybrzeżu Gdańskim, a także w polskich rafineriach, gdyby stały się własnością Łukoilu (proszę nie uważać tego za postulat), a on uznał, że przestaje przerabiać w nich ropę. Więc nie ma co straszyć spółką J & S czy kim tam, bo to są strachy na Lachy i świadczą albo o ignorancji, albo o manipulowaniu opinią publiczną.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa, czyli gwarancji dostaw, ważne jest to, że na terytorium państwa znajduje się techniczna infrastruktura pozwalająca w razie potrzeby przeładować odpowiednią ilość ropy. Tylko blokada Bałtyku uniemożliwiłaby posłużenie się Naftoportem, ale to by była wojna
Kompania wojska wystarczyłaby do przypomnienia, kto jest suwerenem na wybrzeżu Gdańskim, a także w polskich rafineriach, gdyby stały się własnością Łukoilu (proszę nie uważać tego za postulat), a on uznał, że przestaje przerabiać w nich ropę. Więc nie ma co straszyć spółką J &amp; S czy kim tam, bo to są strachy na Lachy i świadczą albo o ignorancji, albo o manipulowaniu opinią publiczną.<br>Z punktu widzenia bezpieczeństwa, czyli gwarancji dostaw, ważne jest to, że na terytorium państwa znajduje się techniczna infrastruktura pozwalająca w razie potrzeby przeładować odpowiednią ilość ropy. Tylko blokada Bałtyku uniemożliwiłaby posłużenie się Naftoportem, ale to by była wojna
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego