Typ tekstu: Książka
Autor: Pankowski Marian
Tytuł: Teatrowanie nad świętym barszczem
Rok wydania: 1995
Rok powstania: 1967
ci? Ażeś wyładniał.
W.1 Czy mogę kolegę zaprosić do pracy? Bo skoro módl
się - to i pracuj!
Widać znowu więźniów noszących worki. Daleki chór śpiewa
"Wir lagen vor Madagaskar". Wchodzą KAPO i W.3.
KAPO siada pod ścianą.
W.3 Zmachałeś sie. (ociera mu czoło mokrym ręcznikiem)
Zdrzemnij sie troche.
KAPO Nie, Dżiszu, (wstaje) Unterscharführer wściekły...
W.3 To kiedy sie wyśpisz? Wczoraj-eś-sie naśpieł, (akcentując) namarzył o
wolności... i w ogóle.
KAPO wybucha śmiechem "I w ogóle"! Ach, ty szelmo!
(szuka czegoś w kieszeni) Masz tu. (wkłada mu do ust
kawałek czekolady. Poważnie) Dżiszu?
W.3 zdziwiony tonem
ci? Ażeś wyładniał.<br>W.1 Czy mogę kolegę zaprosić do pracy? Bo skoro módl<br>się - to i pracuj!<br>Widać znowu więźniów noszących worki. Daleki chór śpiewa<br>"Wir lagen vor Madagaskar". Wchodzą KAPO i W.3.<br>KAPO siada pod ścianą.<br>W.3 Zmachałeś sie. (ociera mu czoło mokrym ręcznikiem)<br>Zdrzemnij sie troche.<br>KAPO Nie, Dżiszu, (wstaje) Unterscharführer wściekły...<br>W.3 To kiedy sie wyśpisz? Wczoraj-eś-sie naśpieł, (akcentując) namarzył o<br>wolności... i w ogóle.<br>KAPO wybucha śmiechem "I w ogóle"! Ach, ty szelmo!<br>(szuka czegoś w kieszeni) Masz tu. (wkłada mu do ust<br>kawałek czekolady. Poważnie) Dżiszu?<br>W.3 zdziwiony tonem
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego