Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Gazeta Lubuska
Nr: 06.06
Miejsce wydania: Zielona Góra
Rok: 2005
którym urząd miejski wzywa go do opuszczenia lokalu.
Takie są przepisy
Termin już minął. F. Domaradzki z duszą na ramieniu czeka na wydalenie z mieszkania.
- Gdzie się podzieję, nie mam dokąd iść. Tu przynajmniej jest dach nad głową. Nigdzie się nie ruszę - zapowiada.
- Ja też nie wiem dokąd ma się udać pan Domaradzki, ale prawo jest prawem i on musi opuścić mieszkanie, do którego nie ma żadnego tytułu prawnego - stwierdza Marek Rapacz, prezes Pekomu SA. - Przepisy są jednoznaczne. Uprawnienia do lokalu komunalnego po śmierci najemcy mogą nabyć tylko najbliżsi członkowie rodziny tj. dzieci albo rodzice. Nie można łamać przepisów.
F. Domaradzki
którym urząd miejski wzywa go do opuszczenia lokalu.<br>&lt;tit&gt;Takie są przepisy&lt;/&gt;<br>Termin już minął. F. Domaradzki z duszą na ramieniu czeka na wydalenie z mieszkania. <br>- Gdzie się podzieję, nie mam dokąd iść. Tu przynajmniej jest dach nad głową. Nigdzie się nie ruszę - zapowiada. <br>- Ja też nie wiem dokąd ma się udać pan Domaradzki, ale prawo jest prawem i on musi opuścić mieszkanie, do którego nie ma żadnego tytułu prawnego - stwierdza Marek Rapacz, prezes Pekomu SA. - Przepisy są jednoznaczne. Uprawnienia do lokalu komunalnego po śmierci najemcy mogą nabyć tylko najbliżsi członkowie rodziny tj. dzieci albo rodzice. Nie można łamać przepisów. <br>F. Domaradzki
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego