Typ tekstu: Książka
Autor: Błoński Jan
Tytuł: Forma, śmiech i rzeczy ostateczne
Rok: 1994
aby uładzić się lepiej wewnętrznie, a także, być może, aby pogłębić, zaostrzyć stosunki swe z innymi ludźmi (...) I jeśli przytrafi mu się napisanie dzieła nieudolnego i niemądrego, powie: - Doskonale! (...) Dałem wyraz mej głupocie i cieszę się z tego, bowiem niechęć i surowość ludzka, jaką pobudziłem przeciw sobie, kształtuje mnie i urabia, stwarza jak gdyby na nowo, i oto jestem jeszcze raz na nowo urodzony (F 79-80).
Pierwszeństwo przyznane autentyczności wyrazu splata się ze zgodą na własną niedojrzałość (Gombrowicz mówił ostrożniej o "drugorzędności") i pozwala mówić jawnie o chęci uwiedzenia czytelnika. Jeszcze po dwudziestu paru latach Gombrowicz będzie podobnie określał moralność
aby uładzić się lepiej wewnętrznie, a także, być może, aby pogłębić, zaostrzyć stosunki swe z innymi ludźmi (...) I jeśli przytrafi mu się napisanie dzieła nieudolnego i niemądrego, powie: - Doskonale! (...) Dałem wyraz mej głupocie i cieszę się z tego, bowiem niechęć i surowość ludzka, jaką pobudziłem przeciw sobie, kształtuje mnie i urabia, stwarza jak gdyby na nowo, i oto jestem jeszcze raz na nowo urodzony (F 79-80).<br>Pierwszeństwo przyznane autentyczności wyrazu splata się ze zgodą na własną niedojrzałość (Gombrowicz mówił ostrożniej o "drugorzędności") i pozwala mówić jawnie o chęci uwiedzenia czytelnika. Jeszcze po dwudziestu paru latach Gombrowicz będzie podobnie określał moralność
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego