Typ tekstu: Książka
Tytuł: Oni
Rok wydania: 1997
Rok powstania: 1984
została wyjaśniona jeszcze za życia Lenina, Lenin zaprzeczył temu faktowi, ale Stalin nie omieszkał wyciągnąć jej znowu. Kamieniew zawołał z sali: ((...)), kłamiesz i Stalin - gruzińskim okropnym akcentem krzyknął: ((...)), milcz, bo będzie gorzej, a krzyknął tak, że grozą powiało.
Potem byłem w Moskwie w czasie czystek w 1937 r., kiedy NKWD wygarniało z domów. Wszystkich moich przyjaciół i znajomych zabrano. Mnie więc nie musi pani niczego przypominać.
W tej partii, proszę pani, stosunki nigdy nie były fair i żadnych reguł, które potocznie nazywamy zasadami fair play nigdy w niej nie przestrzegano.
Na próżno jednak, widzę, płuca sobie wypluwam, bo pani niczego nie
została wyjaśniona jeszcze za życia Lenina, Lenin zaprzeczył temu faktowi, ale Stalin nie omieszkał wyciągnąć jej znowu. Kamieniew zawołał z sali: ((...)), kłamiesz i Stalin - gruzińskim okropnym akcentem krzyknął: ((...)), milcz, bo będzie gorzej, a krzyknął tak, że grozą powiało.<br>Potem byłem w Moskwie w czasie czystek w 1937 r., kiedy NKWD wygarniało z domów. Wszystkich moich przyjaciół i znajomych zabrano. Mnie więc nie musi pani niczego przypominać.<br>W tej partii, proszę pani, stosunki nigdy nie były &lt;hi&gt;fair&lt;/&gt; i żadnych reguł, które potocznie nazywamy zasadami &lt;hi&gt;fair play&lt;/&gt; nigdy w niej nie przestrzegano.<br>Na próżno jednak, widzę, płuca sobie wypluwam, bo pani niczego nie
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego