Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 21
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
Nie było czołgów

Nawiązując do wspomnień, zamieszczonych w "TP" Nr 7 i 8 pt. "Koniec wojny na Podhalu", pani Anny Lisieckiej Kowalskiej, chciałbym sprostować kilka informacji tam zawartych.
Autorka podaje, że widziała na Krupówkach czołgi i wozy pancerne jadące od Łysej Polany. Wkraczające do miasta oddziały radzieckie posiadały jednak wyłącznie zaprzęgi konne. W drugiej części wspomnień pisze, że spotkana pod Luboniem mieszkanka Krakowa szła do Zakopanego po dziecko, będące na leczeniu w sanatorium na Bystrem. To nie jest możliwe, gdyż budynek sanatorium służył od początku wojny wyłącznie Niemcom jako szpital i dom "Hitlerjugend". Ponadto autorka pisze, że mieszkańcy miasta byli dostatnio
Nie było czołgów&lt;/tit&gt;<br><br>Nawiązując do wspomnień, zamieszczonych w "TP" Nr 7 i 8 pt. "Koniec wojny na Podhalu", pani Anny Lisieckiej Kowalskiej, chciałbym sprostować kilka informacji tam zawartych.<br>Autorka podaje, że widziała na Krupówkach czołgi i wozy pancerne jadące od Łysej Polany. Wkraczające do miasta oddziały radzieckie posiadały jednak wyłącznie zaprzęgi konne. W drugiej części wspomnień pisze, że spotkana pod Luboniem mieszkanka Krakowa szła do Zakopanego po dziecko, będące na leczeniu w sanatorium na Bystrem. To nie jest możliwe, gdyż budynek sanatorium służył od początku wojny wyłącznie Niemcom jako szpital i dom "Hitlerjugend". Ponadto autorka pisze, że mieszkańcy miasta byli dostatnio
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego