Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Metropol
Nr: 03.19
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2001
zmieniają swoje oblicze.
Najważniejsze, by grała w nich folkowa kapela na żywo. Do tego przytłumione światła, grill i irlandzkie zakąski. Wszystko jak na Szmaragdowej Wyspie, łącznie z tym, co dla większości najważniejsze, czyli z promocjami piwa.
Klienci pojawiają się już wczesnym popołudniem. Ich głównym celem jest napić się Guinnessa, ciemnego, zawiesistego piwa o wyjątkowo gorzkim smaku. Często, aby nieprzywykły do intensywnego smaku Polak poradził sobie z niecodziennym napojem, barmani dolewają do niego soku, z reguły porzeczkowego. Kilkenny, kolejne z irlandzkich piw dostępne w warszawskich irish pubach, bardziej przypomina rodzimą produkcje. Przede wszystkim jest jasne, dużo słabsze do Guinnessa i nie tak
zmieniają swoje oblicze.<br>Najważniejsze, by grała w nich folkowa kapela na żywo. Do tego przytłumione światła, grill i irlandzkie zakąski. Wszystko jak na Szmaragdowej Wyspie, łącznie z tym, co dla większości najważniejsze, czyli z promocjami piwa.<br>Klienci pojawiają się już wczesnym popołudniem. Ich głównym celem jest napić się Guinnessa, ciemnego, zawiesistego piwa o wyjątkowo gorzkim smaku. Często, aby nieprzywykły do intensywnego smaku Polak poradził sobie z niecodziennym napojem, barmani dolewają do niego soku, z reguły porzeczkowego. Kilkenny, kolejne z irlandzkich piw dostępne w warszawskich &lt;foreign&gt;irish&lt;/&gt; pubach, bardziej przypomina rodzimą produkcje. Przede wszystkim jest jasne, dużo słabsze do Guinnessa i nie tak
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego