Typ tekstu: Książka
Autor: Anonimus Andrzej
Tytuł: Nie nadaje się, przecież to jeszcze szczeniak 1
Rok wydania: 1999
Rok powstania: 2001
poprzednią, ciężką zimę. Mimo, że dom był drewniany, jednak przemarzł i zawilgocił się. Na ścianach i zwłaszcza w kątach widać było zacieki, na szczęście jeszcze żadnej pleśni, ale jeśli zakradnie się grzyb, to koniec.
Trzeba było szybko pokój osuszyć, w lecie nie zrobiono tego, lub niewystarczająco. Poza tym, było już zimno i na pewno niezdrowo. Piec wyczyszczono i naprawiono, ale trzeba teraz zacząć w nim palić, i to intensywnie, żeby doprowadzić dom do możliwego stanu, zanim zacznie się zima. To była męska sprawa, ojciec zakupił wóz drzewa, potem drugi i trzeci i zabrał się do roboty. Angus pomagał wedle swoich możliwości
poprzednią, ciężką zimę. Mimo, że dom był drewniany, jednak przemarzł i zawilgocił się. Na ścianach i zwłaszcza w kątach widać było zacieki, na szczęście jeszcze żadnej pleśni, ale jeśli zakradnie się grzyb, to koniec.<br>Trzeba było szybko pokój osuszyć, w lecie nie zrobiono tego, lub niewystarczająco. Poza tym, było już zimno i na pewno niezdrowo. Piec wyczyszczono i naprawiono, ale trzeba teraz zacząć w nim palić, i to intensywnie, żeby doprowadzić dom do możliwego stanu, zanim zacznie się zima. To była męska sprawa, ojciec zakupił wóz drzewa, potem drugi i trzeci i zabrał się do roboty. Angus pomagał wedle swoich możliwości
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego