Cieszę się, że panią widzę, Kasiu

 
Cieszę się, że panią widzę, Kasiu
28.12.2013
Czy łączenie zwrotu pan/pani z imieniem jest zgodne z polskim uzusem? Chodzi mi np. o zdanie: „Cieszę się, że panią widzę, Kate”. Na polskim podwórku się z nim nie spotkałam, ale przy tłumaczeniu dialogów (rozmowa dość formalna, imię musi zostać, żeby było wiadomo, kto do kogo mówi) byłoby idealne. Proszę o rozstrzygnięcie i pozdrawiam serdecznie
Dorota
Takie połączenie w jednym zdaniu formy odpowiadającej relacji na pan/pani i relacji na ty w języku polskim jest spotykane, ale ma ograniczony zasięg użycia. Powiedzieć tak może wyłącznie osoba dużo starsza i znacznie wyżej usytuowana w hierarchii zawodowej do osoby młodej, zasadniczo na najniższym stopniu hierarchii. W mojej bazie materiałowej omawiana forma spotykana jest na ogół w środowisku akademickim. Może tak zwrócić się na przykład profesor do doktoranta (również do studenta, z którym ściślej współpracuje, na przykład do seminarzysty), i to najczęściej profesor płci żeńskiej. Ja sama mówię tak nieraz, ale raczej do młodych kobiet, nie do młodych mężczyzn.
Co do przekładu: podany przykład nie jest typowy dla polszczyzny. Jeśli „imię musi zostać”, to zdanie trzeba pozostawić w formie podanej przez Panią: „Cieszę się, że panią widzę, Kate”. Zgodne z polską etykietą jezykową byłoby postawienie wyrazu pani przed imieniem, ale jeśli tekst ma odzwierciedlać angielskie zwyczaje konwersacyjne, to trzeba wziąć pod uwagę, że w języku angielskim nie łączy się form Mr, Mrs ani Miss z imieniem. Wyjątki są możliwe chyba tylko w powieści historycznej: w zwrotach do służby domowej, wyrażających tyleż różnicę statusu, co bliskość emocjonalną, oraz w zwrotach kierowanych przez służbę do dziecka.
Za konsultację anglistyczną dziękuję pani Agnieszce Kielkiewicz-Janowiak.
Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego