Co to jest?

 
Co to jest?
31.01.2017
Ostatnio mój kilkuletni bratanek zadał pytanie: Co to są?, wskazując na kilka jaj przepiórczych leżących na stole. Został szybko poprawiony, że powinien spytać: Co to jest?, przy czym otrzymał odpowiedź: Są to jaja przepiórcze.
Czy rzeczywiście chłopiec popełnił błąd? Czy jeżeli w pytaniu określimy, o co pytamy, a jednocześnie wskażemy na rzecz, to niezależnie od tego, czy jest to jedna rzecz, czy wiele, to zapytamy w liczbie pojedynczej?

Pozdrawiam
W języku polskim pytamy zawsze Co to jest?, niezależnie od tego, czy chodzi nam o jedną rzecz, czy o wiele. Jeśli zależy nam na podkreśleniu ilości (liczby), to możemy użyć innej konstrukcji, np. Czym są te przedmioty?, Co to za owoce?, jednak to, oczywiście, wymaga pewnego doprecyzowania (musimy użyć rzeczownika mającego dokładniejsze odniesienie niż zaimek co, np. rzeczy, ubrania, książki itd.).
Ciekawostką może być to, że język węgierski (a być może także inne, których jednak nie znam) odróżnia pytania egzystencjalne o jeden obiekt od podobnych pytań o wiele obiektów – po węgiersku o jedną osobę pytamy Ki ez? (‘kto to jest?’), a kilka osób: Kik ezek? (to samo pytanie z zaimkiem i czasownikiem w liczbie mnogiej).
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego