Coś takiego!

 
Coś takiego!
22.06.2009
Interesuje mnie, dlaczego z zaimkami co lub coś używamy przymiotników w dopełniaczu, np. co innego, coś dziwnego, coś takiego. Bardziej naturalne wydaje się użycie mianownika, tak jak z wyrazem ktoś: ktoś inny, ktoś ważny. Skąd wzięła się taka zasada w języku polskim?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
To bardzo interesujące pytanie. Najprostsza odpowiedź jest taka, że konstrukcja „co + przymiotniki (zaimek) w dopełniaczu” ma swoje uzasadnienie historyczne i wiąże się z genezą co.
Pierwotnie co to zaimek rodzaju nijakiego, miał tylko formy liczby pojedynczej. Praindoeuropejska postać to *ku-i-d, kontynuowana w prasłowiańszczyźnie w formie *čь, przy czym w języku polskim, po zaniku wygłosowego jeru, zaimek nie miał szans na przetrwanie. Zachowały się jedynie relikty w konstrukcjach typu prze-cz, za-cz, w niwe-cz.
Na rozwój form tego zaimka decydujący wpływ miał dawny dopełniacz *čьso, który – w wyniku procesów fonetycznych czьsoczsocso – przybrał postać co, następnie dostał się do biernika, a później też do mianownika. Pod wpływem analogii do innych zaimków ukształtowała się nowa forma dopełniacza: czego, stąd pierwotne čь, *čьso zostało zastąpione przez co, czego.
Nowsze mianownikowe i biernikowe co (genetycznie związane z dopełniaczem) zachowuje archaiczną łączliwość co złego, co dobrego, co takiego.
Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego