Dzielenie wyrazów w tekstach reklamowych

 
Dzielenie wyrazów w tekstach reklamowych
23.11.2017
Szanowni Państwo,
czy istnieją jakieś standardowe wyjątki od reguły dzielenia wyrazów i przenoszenia ich do następnego wiersza? Pytam o to w kontekście ulotek, szyldów i ogólnie tekstów reklamowych.
Z wyrazami szacunku
Czytelnik
Reguły i zalecenia dotyczące przenoszenia wyrazów mają charakter ogólny i obowiązują we wszystkich rodzajach i gatunkach piśmiennictwa. Teksty reklamowe nie są tu żadnym wyjątkiem. Można natomiast wyobrazić sobie sytuację, w której „nieprzestrzeganie” reguł dzielenia wyrazów stanowi typograficzny środek wyrazu. Może on np. służyć uwypukleniu jakichś wtórnych znaczeń, niejako „pomaga znaczyć” słowom i zdaniom.
Niektóre pisane teksty artystyczne, do których w pewnym uproszczeniu można zaliczyć także teksty reklamowe, pełne są pisowniowych osobliwości, lecz owe licencje zawsze powinny mieścić się w określonych granicach. Przykładem takiej licencji artystycznej – choć niezwiązanej bezpośrednio z problemem poruszonym w pytaniu – jest np. wiersz Tadeusza Boya-Żeleńskiego Gdy się człowiek robi starszy..., w którym autor łamie regułę niedzielenia wyrazów na końcu wersu, por. fragment:

Gdy się człowiek robi starszy,
Wszystko w nim po trochu parszy-
wieje;

Ceni sobie spokój miły
I czeka, aż całkiem wyły-
sieje.
Adam Wolański
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego