Galicyzmy sous vide i amuse bouche

 
Galicyzmy sous vide i amuse bouche
14.03.2019
Dzień dobry,
chciałabym zapytać o pisownię zaczerpniętych z francuskich terminów dotyczących gotowania. Chodzi o sous vide i amuse-bouche. W słowniku ortograficznym PWN z 2016 roku ich nie ma, a oryginalna pisownia jest taka, jakiej użyłam. Najczęściej spotykam się jednak z zapisem obu tych określeń z dywizem. Czy jest on poprawny?
Z poważaniem
Magdalena Weiss
Według mnie powinno się pisać sous vide i amuse bouche, ponieważ w pierwszym wypadku chodzi o wyrażenie ‘pod próżnią; w próżni’ (fr. sous ‘pod’, vide ‘próżnia’), w drugim o zestawienie dwóch rzeczowników: amuse (dosł. ‘uciecha’; amuse ‘zabawa’) oraz bouche (‘usta’), a nie o jeden rzeczownik o członach równorzędnych znaczeniowo (amuse-bouche ‘i zabawa, i usta’; wówczas łącznik byłby uzasadniony). Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dywiz zaczął się pojawiać w tych określeniach pod wpływem pisowni angielskiej (amerykańskiej), w której panuje duża dowolność. Dodajmy, że sous vide [wym. su wid] jest specjalnym sposobem gotowania produktów spożywczych (mięsa, ryb, warzyw) w szczelnie zamkniętych torebkach próżniowych w wodzie o temperaturze góra 60-70 st. C. Pozwala to w pełni zachować naturalny smak potraw. Z kolei amuse bouche [wym. amiz busz] lub amuse gueule [wym. amiz gel; gueule to też ‘usta’)] to inaczej ‘przystawka co najwyżej na trzy kęsy’ podawana po złożeniu zamówienia na danie główne i niedoliczana później do rachunku. Zwykle nazywa się ją prezentem od szefa kuchni, ale prezentem nie byle jakim, gdyż będącym nierzadko małym dziełem sztuki i połączeniem miniproduktów o wykwintnych smakach.
Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego