Interpunkcja indywidualna

 
Interpunkcja indywidualna
21.02.2017
Szanowni Państwo,
czy w zdaniu Za nic na świecie nie pójdę na ten mróz! No chyba, że suto mi zapłacą można dopuścić przecinek we wskazanym miejscu? Myślę o zapisie wypowiedzi ustnej, w której na chyba pada akcent. Nie jestem w stanie przekazać poprzez formularz efektu prozodycznego, o którym myślę, ale mam nadzieję, że można to sobie wyobrazić: spowolnienie w trakcie wymawiania chyba. Coś w znaczeniu ‘no ewentualnie… w ostateczności mogę to zrobić’.

Z wyrazami szacunku
Czytelnik
P.T. Czytelnik, na którego pytania często przychodzi mi odpowiadać w Poradni PWN, z jednej strony stara się logizować reguły poprawności pisowniowej, z drugiej zaś – często szuka przykładów, w których nie chciałaby respektować istniejących reguł.
Oderwijmy się na chwilę od konkretnych przykładów i zasad zapisanych w słownikach ortograficznych i spójrzmy na polską interpunkcję z szerszej perspektywy. Nie jest ona jednorodna. Może być szablonowa (zgodna z szablonem przepisu) i indywidualna (zgodna z preferencjami autora, który stosuje określone znaki w sposób nieprzewidziany przepisami). Może być obiektywna (niezależna od czyichkolwiek upodobań czy pomysłów osobistych) i subiektywna (zależna od intencji autora). Może być w końcu rozumowana (logiczna) i bezpośrednia (idąca zgodnie z rytmem żywej mowy). Zawsze w każdym z pierwszych powołanych powyżej typów interpunkcji przepisy są ściśle stosowane (np. w stylu naukowym, urzędowym), w pozostałych zaś rodzajach interpunkcji dopuszczalne są pewne odstępstwa od obowiązujących zasad (np. w stylu potocznym, stylu publicystycznym, prozie artystycznej).
Jeśli zatem autor tekstu widzi sens w rozdzieleniu przecinkiem spójnika zestawionego chyba że, chyba żeby, to może – wbrew obowiązującej regule – tak postąpić.
Adam Wolański
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego