Kłopotliwy biernik z końcówką -a

 
Kłopotliwy biernik z końcówką -a
5.11.2018
Szanowni Państwo,
wobec natarczywej mody zastępowania biernika dopełniaczem, albo inaczej, odmiany rzeczowników nieżywotnych jak żywotnych, co popełnił już Stefan Żeromski pisząc zapalił papierosa, mam pytanie dotyczące współczesnej poprawności: skomponował, wykonał, zagrał mazurek czy mazurka, marsz czy marsza, polonez czy poloneza? Podobnie jest z bananem: zjadłam (co?) banan czy (kogo? – o, zgrozo!) banana. Poproszę kotlet czy kotleta?

Z poważaniem
Janina Stadnicka
Sprawa, o którą Pani pyta, nie jest zagadnieniem składniowym, lecz fleksyjnym. Wiele rzeczowników męskich nieżywotnych (czy też grup takich wyrazów) w bierniku przyjmuje końcówkę -a. Dla niektórych z nich jest to całkiem niepoprawne (wyrwał ząb, nie: wyrwał zęba, zawiązał but, nie: zawiązał buta), dla innych jest to jedyny możliwy sposób utworzenia biernika (tylko: palił papierosa, wydał dolara, orkiestra grała marsza), a dla jeszcze innych jest to poprawne, choć mniej staranne (por. zjadł kotlet – staranne, zjadł kotleta – poprawne w normie potocznej, użytkowej). Do tej trzeciej grupy należą m.in. nazwy potraw, produktów do jedzenia (choć nie wszystkich, por. zjadł tort, nie: (!) zjadł torta, ale już: zjadł pączek oraz zjadł pączka), do drugiej – m.in. nazwy gatunków muzycznych (polonez, marsz, mazur itd.), synonimy (oraz hiponimy) słowa papieros (zgasił peta, wypalił carmena), nazwy gier sportowych (grał w tenisa, grał w golfa, ale już grał w bilard). Nie ma jednak reguły, która by to wszystko opisywała.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego