Lek na erekcję czy na katar?

 
Lek na erekcję czy na katar?
4.06.2019
Dzień dobry,
w reklamach leków pojawia się wyrażenie „lek na... (i tutaj nazwa choroby czyli czegoś niechcianego)”, ale mamy też lek na erekcję zamiast leku na zaburzenia erekcji. Czy takie wyrażenie jest poprawne czy wbrew intencji reklamodawcy wskazuje na to, że erekcja jest czymś niechcianym (jak np. katar) i lek miałby ją zwalczać (a nie wywoływać)?

Pozdrawiam!
Rzeczywiście, jest tu pewna dwuznaczność. Mówimy lek na katar, lek na kaszel, maść na wrzody itd. – wskazując na to, co chcemy zwalczyć. Jednocześnie jest środek na potencję, maść na porost włosów czy wreszcie lek na erekcję – wskazujący na to, co chcemy osiągnąć. Zapewne nic na to nie poradzimy…
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego