Mili państwo

 
Mili państwo
25.02.2016
Szanowni Państwo,
czy zwrot mili państwo może być odbierany jako nadużycie lub zbytnie spoufalanie się? Chodzi mi o sytuacje oficjalne, np. wykładowca zwracający się w ten sposób do studentów lub prelegent podczas wystąpienia do zgromadzonej publiczności.
Pozdrawiam
Cyprian Gębicki
Tak. Forma zwrotu do zbiorowego adresata Mili państwo może być – i jest na ogół – odbierana jako zbyt poufała. Między wykładowcą lub prelegentem a audytorium jest relacja niesymetryczna: osoba przemawiająca ma wyższą rangę pragmatyczną niż odbiorcy. Dlatego łamanie tej relacji poprzez tworzenie wspólnoty jest na ogół źle przyjmowane przez odbiorców. Bardziej stosowna jest w takiej sytuacji neutralna forma proszę państwa.
Może być jednak tak, że gdy ten sam prelegent lub wykładowca spotyka się dłużej z tymi samymi słuchaczami, powstaje wspólnota, która dopuszcza wymienione formy zwrotu do adresata. Ja sama, będąc wykładowcą, nigdy form tych nie używam. Znam jednak wykładowców, którzy są zdania, że bliższa czy dłużej trwająca znajomość ze słuchaczami dopuszcza stosowanie form mili państwo czy drodzy państwo.
prof. dr hab. Małgorzata Marcjanik, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego