Narracja w dialogu

 
Narracja w dialogu
1.06.2016
Zastanawia mnie, jak zapisać w dialogu wtrącenie narratora, które nie odnosi się do wypowiedzi ani do osoby ją wypowiadającej, a występuje w środku kwestii dialogowej. Który wariant będzie poprawny?

1.
— Chciałabym, żebyś — mężczyzna spojrzał na nią niepewnie — opuścił ten dom.
2.
— Chciałabym, żebyś… — Mężczyzna spojrzał na nią niepewnie. — ...opuścił ten dom.

A może jeszcze inaczej? Bo obie te wersje nie wydają mi się do końca poprawne.
Małą literą po pauzie dialogowej rozpoczynamy tylko narrację zawierającą czasowniki oznaczające mówienie (ewentualnie mówienie połączone np. ze śmiechem bądź płaczem), które odnoszą się do osoby wypowiadającej słowa dialogu (np. — Ależ to niemożliwe! — zawołał trzęsącym się głosem lord Iveldown.). Wszelkie inne didaskalia, które nie zawierają określeń mówienia, piszemy od wielkiej litery i kończymy kropką (np. — Pomyłka. — Znów odwrócił się do okna. — Byłeś najlepszy.). Dlatego też pierwsza wersja zapisu nie wchodzi w rachubę.
Drugiej wersji nie uznałbym za niepoprawną, choć może ona budzić pewne obawy ze względu na małą literę rozpoczynającą dopowiedzenie po zdaniu zakończonym kropką (faktycznie dopowiedzenie poprzedzone jest wielokropkiem). Obawiam się, że żadne zabiegi interpunkcyjne czy edytorskie niczego tu nie zmienią. Należałoby dokonać drobnych korekt w warstwie tekstowej, np.

— Chciałabym, żebyś... — W tym momencie mężczyzna spojrzał na nią niepewnie. — Żebyś opuścił ten dom — dokończyła.
albo
— Chciałabym, żebyś... — Urwała, bo mężczyzna spojrzał na nią niepewnie. — Żebyś opuścił ten dom — dokończyła.
Adam Wolański
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego