Nieudana metafora portret miasta w zwierciadle

 
Nieudana metafora portret miasta w zwierciadle
14.01.2017
Szanowni Państwo,
przeczytałam właśnie antologię Warszawa Antoniego Słonimskiego. Portret miasta w zwierciadle literatury. Nie daje mi spokoju ten podtytuł. Czy portret w zwierciadle to poprawne wyrażenie? Wydaje mi się, że brzmi to jednak bardzo źle.

Z pozdrowieniami
wdzięczna Czytelniczka
Rzeczywiście, metafora portret (miasta) w zwierciadle nie jest udana, ponieważ nie oddaje istoty rzeczy – wskazuje nie na to, że Warszawa została przedstawiona (sportretowana) w literaturze, lecz na to, że przedstawiony (sportretowany) został portret miasta, co jest raczej pozbawione sensu (chyba że chodzi o literaturę poświęconą obrazom przedstawiającym miasto). Autor tytułu książki niepotrzebnie użył dwóch słów (i zderzył je ze sobą) odnoszących się do portretu.
A wystarczyło napisać: portret miasta w literaturze lub miasto w zwierciadle literatury.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego