Onanizm a masturbacja

 
Onanizm a masturbacja
31.03.2017
Wyraz onanizm jest często stosowany jako synonim słowa masturbacja. Określenie to pochodzi od biblijnego Onana, który podpadł Bogu (i to bardzo mocno, ostatecznie został za to zgładzony... ach, ta erotyka) grzechem „upuszczenia nasienia”.
Często spotykam się z zastosowaniem onanizmu w kontekście także damskiej masturbacji, ale w mojej ocenie jest to niepoprawne. Ponieważ czyn Onana wiązał się z przelaniem nasienia, jakoś nie pasuje mi to do damskiej autoerotyki. Czy mam rację?
Znaczenie etymologiczne nie zawsze odpowiada znaczeniu współczesnemu – wyrazy zmieniają swą semantykę i często odchodzą od swych pierwotnych znaczeń, a także przestają wykazywać związek ze zjawiskami nazywanymi przez słowa motywujące ich powstanie (np. bielizna początkowo oznaczała ‘białe elementy garderoby’, a miednica – ‘naczynie wykonane z miedzi’). Tak stało się między innymi z onanizmem – współcześnie wyraz ten jest nazwą autoerotyzmu, zarówno męskiego, jak i żeńskiego.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego