SSO

 
SSO
8.12.2015
Czy poprawne i dopuszczalne jest użycie podczas podpisywania dokumentów sądowych poniższego wzoru: SSO dr Jan Kowalski lub SSO dr hab. Jan Kowalski? Czy poza sądem, np. na uczelni można posługiwać się tytułem sędziego, np. SSO dr Jan Kowalski?
Skrót SSO, który oznacza ‘sędzia Sądu Okręgowego’, jest wprawdzie stosowany w podpisach pism sądowych, np. sprawozdań czy protokołów, stanowi jednak przejaw urzędowej maniery. Dla osoby spoza środowiska prawniczego może być niezrozumiały, co przemawia przeciwko jego stosowaniu. Pisma urzędowe bowiem powinny być przede wszystkim komunikatywne, a pisma sądowe wyrażać ponadto szacunek dla sądu i obywatela. Tak więc godna polecenia jest forma podpisu Jan Kowalski, sędzia Sądu Okręgowego.
W podpisie nie używa się nazw stopni i tytułów naukowych. Miejsce na nie jest w lewym górnym rogu pisma.
Na uczelni w pismach urzędowych stosowane są tylko nazwy stopni i tytułów naukowych (dr, dr hab., prof. dr hab.), jedna nazwa stanowiska i stopnia (doc. dr) oraz nazwy funkcji (dyrektor instytutu X, dziekan wydziału X, rektor X). Nie ma wśród nich stanowiska sędziego.
Małgorzata Marcjanik, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego