Wciągać żółtko

 
Wciągać żółtko
29.01.2020
Mam niemały problem z pewnym związkiem frazeologicznym z Pomorza. Szczerze wierzę, że pomogą mi go Państwo rozwiązać. Chodzi o związek: wciągnąć/wciągać/wypijać żółtko. Samo znaczenie nie jest mi obce i wedle mojej wiedzy połączenie to, używane w rozkaźnikach najczęściej, znaczy tyle co: ‘rozbudzać się, zbierać w sobie siły, rychtowanie się z łóżka’.
Zagwozdką dla mnie jest etymologia tegoż frazeologizmu. Dlaczego akurat żółtko czy ma to związek z symboliką życia?

Pozdrawiam
M. Kiliński
Szanowny Panie,
próbowałam rozwikłać zagadkę wciągania żółtka, ale nie udało mi się dotrzeć do pochodzenia frazeologizmu. Może Czytelnicy pomogą?

Z pozdrowieniami
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  1. 29.01.2020
    Pochodzenia tajemniczego związku frazeologicznego, o którym mowa należy szukać u hodowców drobiu. Zdarza się bowiem, że nowo wyklute pisklę kurczaka (czy też innego ptaka) nie wchłonęło (zresorbowało w języku fachowym) jeszcze całkowicie żółtka, które zwisa mu z brzuszka w postaci swoistego „woreczka”. Dopiero po wchłonięciu składników odżywczych jest zdolne do funkcjonowania, stąd więc wyrażenie to oznacza właśnie zebranie sił potrzebnych do stanięcia na nogi.

    Pozdrawiam, Dariusz Sz.
  2. 29.01.2020
    Szanowna Pani Profesor,
    nawiązując do porady Wciągać żółtko z 8.01.2020 r., chciałbym dodać, że interesujący Czytelnika frazeologizm ma swoje źródło w obserwacji zwierząt gospodarskich, a dokładnie drobiu. Jak wiadomo, żółtko jest substancją odżywczą, będącą magazynem materiałów energetycznych niezbędnych do rozwoju zarodka. Rozwijający się w jaju ptasi zarodek żywi się składnikami zawartymi w żółtku, a mówiąc żargonem hodowców – „wciąga żółtko”. Takie sformułowania zawiera m.in. wydana w 1926 r. książka Gospodarski chów drobiu Maurycego Trybulskiego: „Czasem, mimo wszystko, pisklę nie może się wydobyć z jaja i nie »wciąga żółtka« przez pępowinę” (s. 53); „Zresztą pisklę, póki nie wzmocnieje należycie pod nasiadką, samo nie myśli o pożywieniu; wypróżnia się jeno często, trawiąc resztki pożywienia, które zaczerpnęło »wciągając przed wykluciem żółtko«„ (s. 57).
    Mamy w polszczyźnie jeszcze jeden frazeologizm „z żółtkiem”, o podobnym znaczeniu, a mianowicie: żółtko (komuś) nie weszło / nie wlazło. Powiemy w ten sposób o kimś, kto jest rano niewyspany.
    W Nowej księdze przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich (t. 3: R–Ż, PIW, Warszawa 1972, s. 965), pod hasłem ŻÓŁTKO znajdziemy pięć przykładów użycia ww. powiedzonek o lubiących długo spać: „Jesce zołtek w niégo nie wláz”; „Jeszcze żółtka w siebie nie wciągnął”; „Żółtek jeszcze w niego nie wszedł”; „Jesce zółtko w niego nie wlazło”; „Jeszcze żółtek w niego nie wlazł”.
    Z wyrazami szacunku

    Patrycjusz Pilawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego