Zabaione

 
Zabaione
31.01.2017
Szanowni Państwo,
ciekawi mnie słowo zabaglione. Co właściwie oznacza po włosku i co mogło sprawić, że nie doczekało się jakiegoś polskiego odpowiednika? Czyżby deser ten był na tyle jedyny w swoim rodzaju?

Z wyrazami szacunku
Czytelnik
W polszczyźnie wyraz ten pisze się trojako – zabaione, zabaglione i w sposób całkiem spolszczony: zabajone (vide WSO). W języku włoskim poprawny zapis to zabaione, formę zabaglione uważa się za niepoprawną lub mniej poprawną.
W języku włoskim zabaione to rzeczownik oznaczający deser przygotowywany z żółtek ubijanych na parze z cukrem i słodkim winem. W Polsce nazwa ta upowszechniła się za sprawą lodów o smaku tego deseru. Jako że użytkownicy języka spotykają się z wyrażeniem lody zabaione / zabaglione / zabajone (będącym skrótem konstrukcji lody o smaku zabaione), wielu z nich uznało element podrzędny za przymiotnik (czemu dodatkowo sprzyja spolszczona pisownia: zabajone) i odmienia go – przymiotnikowo – poproszę pięć zabajonych . Takie użycia (na razie?) stanowią jeszcze margines – zabaione to w polszczyźnie rzeczownik nijaki, nieodmienny.
Wyraz ten, jak podaje słownik etymologiczny języka włoskiego, wywodzi się z gwarowego rzeczownika sabaia oznaczającego słodki napój przygotowywany podobnie jak współczesny deser o tej nazwie.
Dlaczego zabaione nie doczekało się polskiego odpowiednika? Zapewne z tych samych powodów, dla których nie nazwaliśmy po swojemu lodów o innych smakach: cassate, stracciatella, amaretto, tiramisu… – przyjęliśmy od Włochów smakołyk wraz z jego nazwą.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego