Zapis nazw mających wspólny element

Zapis nazw mających wspólny element
2.11.2015
2.11.2015
Czy poprawne są zapisy typu na uniwersytetach Warszawskim, Jagiellońskim i Gdańskim lub nad morzami Śródziemnym i Bałtyckim, czy może lepiej byłoby zmienić w rzeczownikach małą literę na dużą i/lub liczbę mnogą na pojedynczą?
Zapisy tego rodzaju trzeba uznać za błędne ortograficznie: doszło do zniekształcenia nazw własnych (w pierwszym wypadku – nazw instytucji, w drugim – nazw geograficznych). Dowodem tego zniekształcenia jest forma liczby mnogiej rzeczowników uniwersytet, morze, która nie występuje w żadnej z nazw własnych wskazanych w pytaniu (mamy bowiem: Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Gdański; Morze Śródziemne, Morze Bałtyckie – zawsze liczbę pojedynczą). Pełny – i poprawny – zapis mógłby być taki: na (następujących) uniwersytetach/uczelniach: Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecie Jagiellońskim, Uniwersytecie Gdańskim; nad (następującymi) morzami: Morzem Śródziemnym i Morzem Bałtyckim – albo po prostu: na Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecie Jagiellońskim, Uniwersytecie Gdańskim; nad Morzem Śródziemnym i Morzem Bałtyckim.
Przyczynę zniekształcenia ortograficznego, o które Pan pyta, łatwo odgadnąć: to dążność do skróconego przedstawienia tego, co jest tematem wypowiedzi. Wskutek tej dążności powstały również konstrukcje: [w-ministerstwach-spraw-zagranicznych-edukacji-narodowej-oraz-spraw-wewnętrznych-i-administracji], [na-wydziałach-polonistyki-i-fizyki-uw], [w-okręgowych-komisjach-egzaminacyjnych-w-warszawie-krakowie-i-łodzi] i wiele innych. Takie wyrażenia spotyka się bardzo często w języku mówionym, który – siłą rzeczy – pozwala na rezygnację z rozróżniania tożsamych brzmieniowo fragmentów nazw własnych pewnych obiektów rzeczywistości (w naszym wypadku: Uniwersytet, Morze) – oraz wyrazów pospolitych kategoryzujących te obiekty (uniwersytet, morze). Istotnie bowiem jest tak, że Uniwersytet Warszawski to uniwersytet, a nie na przykład szkoła podstawowa, a Morze Bałtyckie to morze, a nie na przykład jezioro. Dlatego właśnie w języku mówionym powtarzanie członów [morze], [uniwersytet] wydaje się po prostu nieekonomiczne, zwłaszcza że rozróżnienia na wielką i małą literę nie słychać.
Różnicę tę jednak widać – dlatego poprawność ortograficzna nie dopuszcza takiego stopienia się wyrazów pospolitych (uniwersytet, morze) i fragmentów nazw własnych (Uniwersytet, Morze), z jakimi mamy do czynienia w przytoczonych przez korespondenta konstrukcjach.
Dr Agata Hącia
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego