akcent w polszczyźnie

 
akcent w polszczyźnie
25.05.2013
Dlaczego w wyrazach katolik czy fabryka dopuszczalne jest akcentowanie na pierwszą sylabę? W jakich innych słowach jest to jeszcze możliwe? Czy tworzą one serię, czy ma tu zastosowanie jakaś reguła?
Z całą pewnością nie akcentujemy pierwszej sylaby w słowie katolik. Może miała Pani na myśli akcent tzw. proparoksytoniczny (na sylabie trzeciej od końca) w przypadkach zależnych: [ka'tolika], [ka'tolikiem] (ale już na przedostatniej sylabie [katoli'kowi]).
Akcent proparoksytoniczny mają wyrazy na -ika, -yka, o rodowodzie łacińskim. Mówimy zatem ['fabryka], podobnie jak [mate'matyka], ale nie [bi'jatyka], tylko [bija'tyka]. Zresztą we wszystkich wyżej wymienionych przykładach akcent pada na sylabę trzecią od końca tylko w języku bardzo starannym: potocznie mówi się [kato'lika], [fa'bryka], [matema'tyka] i muszę przyznać – nie bacząc na purystów – że nie widzę w takim akcentowaniu nic złego. Tradycyjnego akcentu oczekiwałbym jeszcze w oficjalnych przemówieniach i na deskach klasycznego teatru.
Istnieją jeszcze inne wyjątki od paroksytonezy (czyli typowego dla polszczyzny akcentu na przedostatniej sylabie), z nich najważniejszy dotyczy form czasownikowych. Mówimy np. [pi'saliśmy], [pi'salibyśmy], akcentując„ odpowiednio, trzecią i czwartą sylabę od końca, i tu przenoszenie akcentu na sylabę przedostatnią bardziej razi.
Temat jest obszerny, szczegółowiej omówiono go haśle problemowym akcent słownika poprawnej polszczyzny PWN (małą literą, bo chodzi o różne wydania, o różnych tytułach).
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego