cb, sb, tb

 
cb, sb, tb
4.12.2015
Czy skróty używane w Internecie, czyli cb (ciebie), sb (siebie), a nawet tb (tobie) są błędami?
W językoznawstwie normatywnym zwykło się określać mianem błędu językowego taką innowację, która nie znajduje uzasadnienia funkcjonalnego, tzn. nie wyraża nowych treści, nie przekazuje w inny sposób emocji, nie usprawnia porozumiewania się itd. Inaczej mówiąc, nie spełnia pożądanych kryteriów poprawności językowej.
Dla form typu: cb (= ciebie), sb (= siebie) czy tb (= tobie) można znaleźć uzasadnienie funkcjonalne. Niewątpliwie usprawniają porozumiewanie się za pośrednictwem rozmaitych komunikatorów internetowych przez skracanie tekstu przekazu przy zachowaniu jego zrozumiałości. Tym samym przyśpieszają wymianę informacji między nadawcą a odbiorcą.
Skróty tego typu są wzorowane na pismach spółgłoskowych (abdżadach), w których samogłoski są w trakcie czytania rekonstruowane na podstawie kontekstu. Zjawisko to nie jest nowe. Zostało opisane ponad 10 lat temu w odniesieniu do komunikacji SMS-owej, por. np. całe wypowiedzenia zapisywane w ten sposób:
GdzSWdzm (= Gdzie się widzimy?)
MszDzsCzs (= Masz dziś czas?)
NPwnWrt (= Na pewno warto.)
Reasumując, można powiedzieć, że omawiane tu formy zapisu mają już pewną tradycję w języku komunikacji internetowej (elektronicznej). W odniesieniu do tego zakresu użycia języka polskiego trudno zatem powiedzieć, że są błędami językowymi. Nie oznacza to wszakże, że uznamy je za poprawne w innych odmianach polszczyzny, w innych sytuacjach komunikacyjnych, w końcu w innych gatunkach tekstów czy kanałach przekazu.
Adam Wolański
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego