dzikie tłumy

 
dzikie tłumy
10.09.2011
Witam,
intryguje mnie pochodzenie wyrażenia dzikie tłumy. Dlaczego dzikie i jakie jest pochodzenie tej frazy?
Pozdrawiam
Krzysiek Helak
Przypuszczam, że wyrażenie to jest internacjonalizmem o źródłach w kulturze starożytnej. Dziś możemy mówić o dzikich tłumach szturmujących supermarket, w którym ogłoszono wyprzedaż, ale dawniej ludzie doświadczali bardziej dotkliwych przykładów dzikości. Zresztą i dziś homo civilis bardzo łatwo przekształca się w homo barbarus, wielu osobom wystarczy poczucie bezkarności.
Opozycja człowieka „dzikiego” i człowieka „cywilizowanego” ma wiele wymiarów. Dla starożytnych dziki znaczyło 'obcy', a obcym był każdy, kto nie należał do ich kultury, ich świata. W tym sensie pisał też Linde o swoim słowniku: „Prawda, że i w tem dziele znajdują się słowa, a niektóre nawet i dosyć dzikie, niewsparte powagą pism narodowych, ani mowy potocznej; lecz zrobiobne z powodu dyalektów (…)”. Linde utworzył je sam, tłumacząc wyrazy z innych języków słowiańskich, takie, których – jak sądził – polszczyźnie brakowało.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego