jeszcze o św. Mikołaju

 
jeszcze o św. Mikołaju
19.10.2011
Dzień dobry,
według słownika ortograficznego święty mikołaj to człowiek przebrany za św. Mikołaja (http://so.pwn.pl/lista.php?co=miko%B3aj). W wypowiedzi prof. Bańki z 2001 r. (http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=542) czytamy, że zimą ulicami miasta chodzi m.in. święty Mikołaj. Czy oznacza to, że w tym znaczeniu można napisać zarówno święty mikołaj, jak i święty Mikołaj?
I skoro słowo mikołaj w tym znaczeniu zapisujemy małą literą, to wyraz gwiazdor również małą?
Pozdrawiam
Jeśli moja wypowiedź pochodzi z roku 2001, to znaczy, że jest wcześniejsza od Zasad pisowni słownictwa religijnego, które następnie wdrożono w Wielkim słowniku ortograficznym PWN, a które m.in. przewidują inną pisownię dla legendarnego świętego niż dla postaci za niego przebranej. Może się Pani zatem powoływać na słownik jako wydawnictwo późniejsze, a przy tym autorytatywne.
Jeśli jednak interesuje Panią moje zdanie w tej sprawie, to uważam, że regulacja dotycząca świętego Mikołaja (św. mikołaja) w przywołanych wyżej Zasadach... jest zbyt rygorystyczna i niezgodna z innymi zasadami polskiej ortografii. Proszę zwrócić uwagę, że różnych nazw własnych można używać wtórnie w odniesieniu ponadjednostkowym, np. w zdaniu: „W konkursie nagrodzono Adonisa i dwóch Cerberów”, w którym mowa o osobach przebranych za te znane z mitologii postaci. Gdyby iść za regulacją dotyczącą św. Mikołaja, to w zdaniu tym należałoby oba imiona zapisać małą literą, co oczywiście zmieniłoby jego sens, gdyż czym innym jest Adonis (rzeczywisty bądź udawany) niż adonis i czym innym Cerber niż cerber.
Sądzę, że w wypadkach podobnych do św. Mikołaja piszącym powinno się pozostawić decyzję, jak dokładnie chcą nawiązać do historycznego, mitologicznego, literackiego, bajkowego itp. pierwowzoru, a zatem czy użyć wielkiej litery, czy małej. Prawdopodobnie powtarzam tu myśl, którą już kiedyś wypowiedziałem w poradni, gdyż o św. Mikołaja byliśmy pytani nie raz.
Jeśli chodzi o gwiazdora, to sprawa jest inna, gdyż nie mamy tu do czynienia z ponadjednostkowym użyciem nazwy indywiduowej ani tym bardziej z przeniesieniem nazwy z kategorii nazw własnych do kategorii nazw pospolitych, lecz z nazwą pospolitą. Wprawdzie ortografia polska daje tutaj możliwość użycia wielkiej litery – mianowicie na podstawie zasady pozwalającej wielką literę stosować ze względów uczuciowych – ale nie radziłbym z tej możliwości korzystać, gdyż nie z myślą o takich przykładach zasadę tę sformułowano.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego