liczba pojedyncza czy mnoga?

 
liczba pojedyncza czy mnoga?
28.02.2006
Dzień dobry, próbowaliśmy ostatnio w gronie znajomych rozstrzygnąć problem: kopiowanie (ucinanie) psom ogona czy ogonów? Opowiedziałam się za pierwszą wersją, bo psom ogonów sugerowałoby posiadanie przez psa więcej niż jednego ogona. Kierowałam się też analogią do operacji serca kilkunatu chorych (no bo chyba nie operacja serc). Czy miałam rację? Ale co z „Czapki z głów!”? Jaka ogólna zasada rządzi w tych przypadku liczbą?
Małgorzata
„Czapki z głów” to już związek frazeologiczny, a związków frazeologicznych się nie „poprawia”, nawet jeśli wydają się nielogiczne. Co do psich ogonów i operacji serca to całkowicie się z Panią zgadzam. Ogólnej reguły jednak nie sformułuję, bo musiałaby być dość subtelna. Zauważmy, że wprawdzie psy mają ogon, ale ludzie chodzą w płaszczach. A więc różnicy formalnej nie towarzyszy tu różnica znaczeniowa (każdy pies ma tylko jeden ogon i każdy człowiek chodzi tylko w jednym płaszczu, przynajmniej w danym momencie).
Mirosław Bańko, PWN
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego