megahipersuperokazja

 
megahipersuperokazja
22.12.2012
Szanowna Poradnia,
od niedawna na stacjach paliw pojawił się w sprzedaży mega hot dog. I znów owe nieszczęsne, ale ekspansywne, jak widać, cząstki obce nie chcą się kleić do innych słów. Czy łączyć je, jak nakazuje odpowiednia reguła, a jeśli, to jak łączyć? A jak w promocji dołożą jeszcze mega coca-colę oraz mega de volaille'a... Można nie jeść, nie pić, ale zapisać jakoś trzeba.
Z poważaniem
Aleksander Durkiewicz
Status nowych cząstek obcych jest różny: niektóre używane są tylko w prepozycji, np. hiperinflacja, hipermarket, hipertekst, inne zarówno w prepozycji, jak i w postpozycji, np. superokazja albo „Okazja była super”, „Gatunki super brała nawet Kanada i Stany Zjednoczone” (dwa ostatnie przykłady za Innym słownikiem języka polskiego PWN). W postpozycji cząstki te są oczywiście pisane oddzielnie, a to pociąga za sobą niepewność co do ich pisowni w prepozycji. Zdarza się więc, że superokazji towarzyszy super okazja, a superhitowisuper hit, por. „Film reklamowano jako erotyczny super hit” (z tego samego źródła).
Rozdzielnej pisowni tego rodzaju cząstek w prepozycji może ponadto sprzyjać ich względna nowość, czyli słabe zintegrowanie z polskim systemem słowotwórczym. Niewykluczone w końcu, że rozbieżności w pisowni są skutkiem po prostu słabego opanowania ortografii przez część piszących.
Tyle pokrótce o rozchwianym zwyczaju językowym i przyczynach tego rozchwiania. Normatywiści zwykle proponują jakiś model, który ma owo rozchwianie ograniczyć. W danym wypadku należałoby się opowiadać za pisownią docelowo łączną, analogiczną do zapisów z innymi cząstkami obcego pochodzenia, starszymi i nowszymi, np. arcymistrz, wicehrabia, pseudoteoria, biotechnologia, europoseł (wyjątków ujętych w normie skodyfikowanej jest niewiele, np. quasi-nauka, do niedawna też eks-mąż).
Można jednak zrozumieć sprzedawców i reklamodawców, że wolą oferować mega hot dog i mega coca-colę niż megahot dog i megacoca-colę. Akurat w tych dwóch przykładach widać, że pominięcie pierwszej spacji przy zachowaniu drugiej lub dywizu prowadzi do mylnej strukturyzacji wyrazów, eksponując w nich – wbrew intencjom – cząstki megahot i megacoca, i w rezultacie zakłóca komunikację. Do tego dochodzą czynniki natury graficznej i estetycznej, w tekstach reklamowych i informacyjnych znaczące, np. w zapisie MEGA hot dog można wydobyć efekt, który w pisowni łącznej byłby nieosiągalny.
Zalecając pisownię typu megahit, warto zatem pozostawić miejsce dla świadomych odstępstw od reguły. To samo, nawiasem mówiąc, dotyczy wszelkich reguł językowych i wielu pozajęzykowych (z wyjątkiem np. tabliczki mnożenia): warto je znać i stosować, ale nie mechanicznie i nie bezdusznie.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego