mielić, pielić, orać

 
mielić, pielić, orać
12.09.2011
Dzień dobry,
zastanawia mnie, czy językoznawcy nie naśmiewają się z naszych polskich rolników. Nie wiem, czy kiedyś naprawdę mówili oni mełł czy pełł, jednak pod koniec XX wieku słowniki zanotowały w końcu wyrazy mielić i pielić, jednak z zastrzeżeniem reg. i pot. Ba, WSO PWN do teraz nie notuje hasła mielić. Wszystkie słowniki dalej upierają się, że jedyna słuszna odmiana od orać to orz. Moim zdaniem język polski powinien być bardziej przyjazny dla użytkownika.
Pozdrawiam
Mielić i pielić to z pochodzenia formy regionalne, mazowieckie, które jednak – ze względu na znaczenie stolicy – upowszechniły się w całym kraju i zepchnęły swoich konkurentów, tzn. mleć i pleć, do defensywy. Oprócz prestiżu stolicy nie bez znaczenia było i to, że mleć i pleć reprezentują mało liczny i trudny wzór odmiany, por. mełła, pełła, mełty, pełty (zgodnie z tym wzorem powinniśmy jeść kotlety mełte, nie mielone!). O wiele łatwiej odmieniać nowe (stosunkowo nowe) mazowizmy, por. mieliła, pieliła, mielony, pielony.
Z czasownikiem orać jest inna historia. Nie podoba się Pani forma orz, zgaduję, że wolałaby Pani oraj (chyba nie órz). Ale wtedy trzeba by mówić też ora zamiast orze. O ile formy typu mielił i pielił są bardzo rozpowszechnione, o tyle ora, orają to okazjonalizmy. Nie zanosi się na ich usankcjonowanie.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego