miesięcznica

 
miesięcznica
17.03.2014
Szanowni Państwo!
Od pewnego czasu karierę w mediach robi słowo miesięcznica, używane do nazwania zgromadzeń pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Nie znalazłem tego słowa w słowniku języka polskiego ani w Korpusie Języka Polskiego. Czy zatem miesiącznica jest poprawna? Czy można tworzyć w analogiczny sposób nazwy wydarzeń odbywających się cyklicznie, np. półrocznica, półtorarocznica itd.? Brzmi to – moim zdaniem – dziwnie i sztucznie...
Z pozdrowieniami,
Krystian Gaik
Napisał Pan raz miesięcznica, za drugim razem zaś miesiącznica. Ta druga nazwa jest już zajęta, oznacza pewną roślinę, znaną też jako judaszowe srebrniki.
Słowotwórstwo mamy po to, aby z jego dobrodziejstwa korzystać. Skoro jest potrzebna nazwa dla obchodów organizowanych co miesiąc, to można ją utworzyć na wzór nazwy już istniejącej. A że na początku wydaje się dziwna i sztuczna? Wszystko jest dziwne, póki się nie opatrzy (psychologowie nazywają to efektem czystej ekspozycji: im dłużej się czemuś przyglądamy, tym bardziej się nam to podoba). Dodam jeszcze, że słowo sztuczny znaczyło kiedyś 'kunsztowny'.
Organizatorzy miesięcznic powinni mieć jednak na uwadze możliwy odbiór tego słowa, uwarunkowany podobieństwem do innych nazw. Z jednej strony wieczornica (to dobrze), z drugiej np. męczennica (to gorzej), a z trzeciej nerwica, pląsawica (to już całkiem źle). Można się pocieszać, że miesiączka byłaby jeszcze gorszą nazwą.
Czasem warto sięgnąć po terminy łacińsko-greckie, które na ogół wywołują mniej niepożądanych skojarzeń. Po łacinie miesiąc to mensis albo luna. Ten kierunek jednak jest też ryzykowny, bo na horyzoncie widać już menstruację i lunatyków.
Myślę, że z dobrą nazwą dla miesięcznicy będziemy się męczyć jeszcze długo.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego