nazwy rumuńskie

 
nazwy rumuńskie
23.01.2003
Szanowni Państwo,
co począć z pisownią i odmianą nazw miejscowości rumuńskich? Jeśli w jednym tekście mam: Cluj-Napoca, Fagaras (ze stosownymi znakami diakrytycznymi oczywiście), Blaj, Oradea Mare i Gherla, to mogę chyba napisać, że coś się działo w Klużu-Napoce, pewnie również w Fogarasz, ale czy także w Blażu, Oradei (czy Oradii???), Mare, Gherli? Poza tym: Braszow czy Braszów? W Słowniku nazw własnych J. Grzeni podana jest ta druga pisownia, ale czy trzeba polszczyć aż tak?
Czekam z ciekawością na odpowiedź –
Marianna C.
Polonizacja nazw obcych miast oparta jest na zwyczaju językowym. To prawda, że kapryśnym, jednak nie pozbawionym celowości. W związku z tym polszczymy zwykle nazwy częściej używane w polskich tekstach. Warto też wiedzieć, iż proces polonizacji nazw obcych jest wieloetapowy i zależny od mnóstwa czynników, których w tym miejscu nie da się objaśnić. W rezultacie na ogół najpierw polszczymy je w mowie, następnie w odmianie, później także w pisowni.
Spośród nazw rumuńskich wymienionych przez Panią formy spolszczone w pisowni mają: Cluj-Napoca – pol. Kluż-Napoka oraz Braşov – pol. Braszów. Pozostałe nazwy, jako rzadko używane (są to miasta mające nie więcej niż 50 tys. mieszkańców), zachowują najczęściej formy oryginalne. Problem ortograficzny stanowią jedynie nazwy, w których występują specyficzne znaki rumuńskiej pisowni (np. Făgăraş); najrozsądniej byłoby polszczyć je, opierając się na wymowie. W związku z tym Făgăraş spolonizowalibyśmy do Fogarasz. Wprawdzie takiego zapisu nie spotkałem w żadnym tekście drukowanym, jednak w atlasach widnieje nazwa Góry Fogaraskie, zaś w tekstach internetowych przeważa zapis spolszczony. W związku z tym użycie zapisu Fogarasz uważam za uzasadnione. Jeśli takiego spolszczenia będziemy unikać, ze względu na pewien problem z odpowiednimi znakami mogą pojawić się zapisy Fagaras, co nie byłoby optymalnym rozwiązaniem, bo sugeruje wymowę [fagaras]. Uwaga: jeśli polszczyć, to konsekwentnie, a więc „coś się dzieje w Fogaraszu (nie w Fogarasz)”.
Nazwa Oradea Mare w dostępnych mi źródłach figuruje tylko w formie Oradea (miasto w okręgu Bihor, w pobliżu granicy z Węgrami). Nie polszczymy jej w ortografii, gdyż nie ma takiej potrzeby, jednak bez problemu ją odmieniamy (jak orchidea), zaś drugi składnik nazwy, jeśli wystąpi, pozostanie w formie nieodmiennej.
Pisowni nazwy Blaj nie polszczymy, gdyż pojawia się ona w tekstach polskich bardzo rzadko, bez problemu możemy ją jednak odmieniać. Gdyby jednak tekst, o którym Pani wspomina, miał być przeznaczony do odczytania, byłoby dobrze używać tej nazwy w spolszczonej formie Blaż, a jeśli nie, warto by chociaż podać wymowę.
Nazwę Gherla – jako zakończoną na -a – powinniśmy odmieniać.
Braşov to nazwa od dawna spolszczona do postaci Braszów, którą podają m.in. wszystkie encyklopedie PWN.
Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego