odmiana imion i nazwisk

 
odmiana imion i nazwisk
25.09.2002
Czy postępująca (?) maniera używania dopełniacza i wołacza w brzmieniu mianownika w stosunku do nazwisk i imion własnych została już „prawnie usankcjonowana” ? Czyli zgodnie z regułami poprawnej polszczyzny można informować o przyznaniu nagrody dla Michała Prosty? Bo zwracanie się do rozmówcy „Grzegorz, zechciej skomentować” jest już właściwie nagminne? Jeżeli tak, to przepraszam za zawracanie głowy.
To pierwsze jest powszechną manierą polskich księży, którzy przy wyliczaniu intencji Mszy św. na cały tydzień preferują taką właśnie formę. Przecież jak parę tysięcy osób słyszy to tydzień w tydzień, to nawet podświadomie nabiera złych manier. Czy nie można by z tym czegoś zrobić? O telewizji już nie wspomnę, bo ona chyba niereformowalna.
Jeżeli oczywiście trzeba, bo może ja ciągle tkwię w Średniowieczu, a ludzkość dokonała tu jakichś istotnych zmian, których nie umiałem przyswoić?
Może rozesłać jakąś ulotkę do seminariów gdzie tych księży szkolą. Albo do kurii?
Dziwny pewnie jestem, bo „techniczny”, a jakoś to mnie niemiło dotyka.

Pozdrawiam,
W.Reczek
(dr inż.)
Szanowny Panie Doktorze,
„Nagroda dla Michała Prosty” byłaby w porządku, gdyby Michał nosił nazwisko Prosta - i tak to w pierwszej chwili zrozumiałem. To oczywiste, że odmienialne nazwiska (a takich jest ogromna większość) nie tylko można, lecz koniecznie trzeba odmieniać! Rozumiem księży (choć to zjawisko bardziej z wojskiem mi się kojarzy), że dążą do wygody i do tego, by nazwisk nie przekręcać, ale w ten sposób po prostu grzeszą błędami językowymi! Jednak szczególna relacja między mianownikiem i wołaczem zasługuje na uwagę. Mamy nie tylko „Grzegorz, powiedz...”, ale i „Przyszedł Kaziu”. Ponieważ wołacz nie włącza się w składnię zdania, nie jest rządzony przez czasownik, możemy go potraktować nieco inaczej. Proponowałbym uznanie, że w funkcji „drugiej osoby rzeczownika” może wystepować nie tylko forma wołacza („Grzegorzu, czy wiesz...”), lecz także mianownika („Wiesz, Grzegorz...”). Różnica byłaby m.in. stylistyczna: do kogoś, wobec kogo szacunek wyrażam, użyję zawsze wołacza.
Pozdrawiam serdecznie -
Jerzy Bralczyk, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego