problem z wielkimi literami

 
problem z wielkimi literami
13.04.2013
W niedawnej poradzie o nazwach sal dr Jan Grzenia zauważył, że „skoro napis ma znaleźć się na tablicy informacyjnej, trzeba będzie zapisać go wielką literą”. Czy oznacza to, że nie ma błędu na tabliczkach Park Zachodni, Most Maślicki, Cmentarz Pilczycki? Czy na tabliczce, gdyby chcieć rozwinąć zwyczajowy skrót, należałoby również napisać Ulica Dokerska?
Reguła [82] Wielkiego słownika ortograficznego PWN nie jest ostra, wcale nie wyklucza zapisu wielkimi literami nazw takich, jakie Pan podaje. Autorzy słownika podpowiadają wprawdzie za pomocą przykładów, że w przypadku tzw. mikrotoponimów preferowana jest mała litera, ale mimo to np. w części hasłowej słownika znajdujemy zapisy Most Londyński, Cmentarz Łyczakowski itp.
W zasadzie za utrwaloną i nie budzącą wątpliwości można uznać tylko pisownię nazw ulic. W innych wypadkach wątpliwości muszą się pojawiać, bo nie da się ściśle wyjaśnić, co to znaczy, że „stojący na początku nazwy wyraz (...) jest tylko nazwą gatunkową (rodzajową)”. Jest w dodatku taki aspekt funkcjonowania nazw własnych jak zamiar ich twórców. Jeśli twórca lub dysponent takiej nazwy oświadczy, że w nazwach Park Zachodni, Willa Aurora pierwszy wyraz ściśle wchodzi w skład nazwy, nie będziemy mogli temu przeciwstawić żadnych mocnych argumentów. Tak może być z nazwami sal.
Są one też przykładem, że w pewnych okolicznościach trzeba opowiedzieć się za wielką literą, wystarczy uświadomić sobie, że na różnego rodzaju tabliczkach informacyjnych zwykle zapis rozpoczynamy od litery wielkiej. Zapis nazwy sali małą literą w miejscu wyróżnionym zwracałby uwagę, wielka litera jest o wiele mniej kontrowersyjna.
Reguła, o której mowa, wymaga albo dopracowania albo uznania, że wariantywność zapisu jest tu dopuszczalna, co prawda ze wskazaniem na zapis od małej litery.
Jan Grzenia
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego