profesor do doktorantki

 
profesor do doktorantki
9.01.2008
Jestem na pierwszym roku studiów doktoranckich. Mój promotor mówi mi po imieniu, ja również zwracam się do niego na ty. Często kontaktujemy się mailowo, profesor kończy maila „Serdecznie pozdrawiam”. Czy mnie również wypada przesłać pozdrowienia? A czy maila do innych pracowników katedry, którym mówię po imieniu, można zakończyć pozdrowieniami?
Czy jest to forma uznawana w kontakcie z obcymi (często odpowiedzi na zgłoszenia na konferencję konczą się pozdrowieniami)?
Na początek trzeba stwierdzić, że zwyczaj przechodzenia na ty profesora wyższej uczelni z młodą doktorantką nie jest zgodny z polską tradycją. Polska grzeczność jest hierarchiczna, co przejawia się między innymi werbalizowaniem za pomocą odpowiedniej tytulatury zależności między partnerami komunikacji. Są środowiska zawodowe, w których tytulatura odgrywa w dalszym ciągu ważną rolę związaną z prestiżem, autorytetem itp. Do takich środowisk należy między innymi środowisko akademickie, w szczególności w starych uczelniach.
Mówienie sobie przez ty niezależnie od hierarchii zawodowej jest przejawem wpływu zwyczajów obcych, zwłaszcza amerykańskich, nastawionych – ogólnie rzecz biorąc, choć problem jest bardziej zawiły – na bezpośredniość i brak dystansu.
W polskim zwyczaju przejście na ty wiąże się z pozwoleniem na wkraczanie na obszar prywatności partnerów. Jeżeli jesteśmy z kimś na ty, to możemy pozwolić sobie na znacznie więcej poufałości niż wtedy, gdy jesteśmy na pan – pani. Z wątpliwości zawartych w pytaniu wynika, że o prywatności w katedrze nie ma mowy, skoro kończącą mail formułę grzecznościową zawierajacą pozdrowienia postrzega Pani jako wątpliwą. Słusznie. Skoro Pani profesor jest osobą wyżej usytuowaną, należałoby mail do niego zakończyć formułą Z wyrazami szacunku, Z poważaniem itp. (niazależnie od tego, że formą tytulatury jest forma ty). On natomiast do osoby usytuowanej niżej może sobie pozwolić na przesłanie pozdrowień.
W ten sam sposób należy podejść do maili wysyłanych do osób, których nie znamy osobiście (albo jesteśmy z nimi na pan – pani). Rozpoczynamy je od Szanowny Panie, Szanowna Pani itp., i kończymy symetrycznie – Z wyrazami szacunku itp.
Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego