się

 
się
26.05.2003
Szanowni Państwo!
Pytanie dotyczy pewnej konstrukcji z się, która w pewnych otoczeniach jest rusycyzmem. Chciałbym spytać – w których. Wiem, że po czasowniku, ale nie zawsze. Jak jest w takim przykładzie: „Magnetowid się włącza, gdy zostanie wczesniej zaprogramowany”? Czy się należy umieścić tu bezwarunkowo przed czasownikiem? Byłbym jednak niezmiernie wdzięczny za informacje ogólniejszej natury.
Pozdrawiam
Wielbiciel Poradni
Wpływem rosyjskim tłumaczono coraz częstsze umieszczanie słowa się po czasowniku zamiast – co jest nie tylko dozwolone, ale nawet mile widziane w polszczyźnie – przed czasownikiem. W warszawskim metrze powtarza się komunikat: „Uwaga, drzwi zamykają się”, który brzmi tak, jakby go dosłownie przetłumaczono z rosyjskiego. Po polsku powinno być: „Uwaga, drzwi się zamykają”. Nie należy bez potrzeby umieszczać słowa się na końcu zdania.
Wątpliwe jednak, żeby tłumaczenie wszystkiego wpływem rosyjskim wystarczało. Nie tylko słowo się z wolna nieruchomieje we współczesnej polszczyźnie w pozycji poczasownikowej, to samo – w jeszcze większym stopniu – dotyczy innych cząstek tradycyjnie ruchomych, zwłaszcza by oraz końcówek czasu przeszłego: -(e)m, -(e)ś, -(e)śmy, -(e)ście. Mamy więc do czynienia z ogólną tendencją, której ulega też słowo się.
Mirosław Bańko
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego