wtedy

 
wtedy
10.12.2007
Zwracam się do Pana z nietypowym być może pytaniem. Mój mężczyzna twierdzi, że używany przeze mnie wyraz wtedy w funkcji okolicznika czasu w przykładowym zdaniu: „To wtedy jesteśmy tak umówieni” jest regionalizmem. Czy może jest on dopuszczalną formą ogólnopolską?
Dziękuję
Pytanie nie jest nietypowe, ale za to jest w nim mało danych. Dialektolog to – mimo posiadania tajemniczej wiedzy, które ogólnopolskie a w wielu gwarach brzmi jak o – nie jasnowidz, ale badacz zjawisk językowych o ograniczonym, lecz jakoś określonym zasięgu.
Gdyby wtedy z zacytowanej przez Panią wypowiedzi miało pełnić funkcję okolicznika czasu, czyli być przysłówkiem, to uznałbym to zdanie niegramatyczne, w najlepszym razie niejasne. Wyjaśniałbym je sobie jako: 1) w odniesieniu do przeszłości: 'wówczas, w danym momencie' jesteśmy (praesens historicum 'byliśmy') tak 'w taki sposób' umówieni; 2) w odniesieniu do przyszłości: 'jesteśmy umówieni na znany nam obojgu termin w przyszłości', co ja bym być może wyraził za pomocą konstrukcji na wtedy.
Regionalizmy w swojej mowie odkrywamy w konfrontacji z ludźmi mówiącymi inaczej i niekiedy kwestionującymi nasz sposób posługiwania się językiem polskim. Nie wiem, z jakiego regionu Pani pochodzi. Jeśli z Pomorza, to można by zestawiać z Pani przekonaniem to, co udało mi się znaleźć w pismach K. Nitscha, że wtedy na ziemi chełmińskiej może znaczyć 'w takim razie', czyli pełnić w zdaniu funkcję inną niż okolicznik, bliższą spójnikowi.
Jeśli cytowane przez Panią zdanie podsumowuje rozmowę, to również da się w nim sparafrazować wtedy jako 'w takim razie'. Zupełnie jak w znalezionym w Sieci dialogu dwóch graczy, również zawierającym umówić się:
macbac: jakby ktoś był chętny na spara (może być częściowo tcp) jak wyżej proszę o kontakt:)
mscor macbac–> ja chętnie
macbac mscor – to wtedy jesteśmy umówieni, odezwij sie na gg lub poczte , z tym że początek gdzieś w weekend dopiero
www.forum.cmhq.pl , 10.04.2007
Pani wtedy może mieć związek z książkowym tedy 'więc, zatem'. Gdybyśmy go użyli, wtedy zdanie z Pani pytania brzmiałoby (poprawnie): „Jesteśmy tedy umówieni” (nie rozumiem funkcji tak, więc je opuszczam).
Sądzę, że omawiane wtedy być może jest regionalizmem (ale ustalenie jego zasięgu wymaga dalszych badań), nie mieści się jednak w normie ogólnopolskiej, według której wtedy znaczy tylko 'w tym czasie; wówczas'. Proszę się tedy nie dziwić zdziwieniem budzonym przez Pani wtedy.
Artur Czesak, IJP PAN, Kraków
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego