wyprowadzić kogoś na róg soboty

 
wyprowadzić kogoś na róg soboty
14.05.2012
Moje pytanie dotyczy powiedzenia wyprowadzić kogoś na róg soboty. Usłyszałem to u rodziny w Łomży, natomiast w Warszawie wszyscy zrobili wielkie oczy, kiedy to powiedziałem. Skąd to się wzięło i co oznacza? Chodzi o dzień tygodnia czy o miasto? Proszę o pomoc.
Pozdrawiam,
Ł.K.
Róg soboty jest zagadkowy, słowniki go nie notują, konteksty internetowe sugerują jednak, że wyprowadzić kogoś na róg soboty znaczy tyle, co wywieść kogoś w pole, wystawić do wiatru. Być może chodzi tu o sobotę w znaczeniu 'daszek przy cerkwi, kościele' (chroniący przed deszczem)', zanotowanym m.in. w słowniku Doroszewskiego. Tę hipotezę zawdzięczam dr. Arturowi Czesakowi, który – może nazbyt skromnie – zaznaczył, że jest niczym nie potwierdzona.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego