wyraz modny, ale wulgarny

 
wyraz modny, ale wulgarny
15.12.2004
Mieszkam w USA już ponad trzydzieści lat. Po ostatniej wizycie w Polsce byłem zszokowany powszechnym używaniem (nawet w mediach) wyrazu zajebiście. Za moich młodych lat, gby użyłbym tego słowa w szkole lub w domu, skutki tego pamiętałbym prawdopodobnie do dzisiaj.
Proszę o wyjaśnienie, skąd pochodzi to słowo, jakie ma znaczenie i dlaczego nikt nie przeciwstawia się wprowadzaniem wulgaryzmów do codziennego języka.
Tomasz Słomiak
Szanowny Panie!
Dziękuję za to pytanie. W Pana liście jest wiele trafnych obserwacji. Tak się dzieje, że często z daleka lepiej widać, jak szybko zachodzą zmiany w naszym języku i w jakim kierunku zmierzają. Nie zawsze są to zmiany pożądane.
Wyraz, o który Pan pyta, jest słowem bardzo wulgarnym. Takim kwalifikatorem zaopatrzył go M. Grochowski, autor Słownika polskich przekleństw i wulgaryzmów (PWN 2001). Ale jednocześnie jest słowem modnym, używanym nie tylko przez tych wszystkich, którzy chcą uchodzić za osoby wyzwolone od wszelkich konwenansów, nowoczesne, ekstrawaganckie, ale także przez ludzi z marginesu, którzy mają bardzo ubogi zasób słów służący do wyrażania ekspresji.
A co do pochodzenia – zarówno podany przez Pana przysłówek, jak i przymiotnik, od którego został utworzony, są obecne w polszczyźnie od niedawna (przełom XX/XXI w.). Przywoływany już słownik M. Grochowskiego podaje dwa znaczenia: 1. ‘taki, któremu przysługuje dana cecha w wysokim stopniu’, oraz 2. ‘taki, który się komuś bardzo podoba, wspaniały’. Chodzi więc o wyraz, który nie niesie więc żadnych nowych treści, a jedynie silną ekspresję – jest wulgaryzmem.
Natomiast czasownik podstawowy (za)jebać ‘futuere’ jest obecny w polszczyźnie od najdawniejszych czasów i nigdy nie należał do ogólnej odmiany języka polskiego. Ma ogólnosłowiański zakres występowania.
Pozdrawiam Pana serdecznie
Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego